Biegłam, gałęzie biły mnie po twarzy, a z policzek piekł w miejscu skaleczenia.Nie zatrzymywałam się. Na ustach czułam ciepłą krew, a serce waliło mi jak oszalałe. Nade mną nocne ponure chmury sunęły po niebie, przysłaniając całkowicie blady księżyc. Co jeszcze tyn bardziej uniemożliwiło ujrzenie i tak mało widocznej ścieżki. Między drzewami mignęła mi ciemna postać.Byłam tak blisko, że że mogłam krzyknąć ale szybko zniknął mi z oczu. Przez chwile chciałam go zawołać. Ale coś kazało mi zachować ciszę. Kiedy dotarłam do niewielkiej polany u stub wzgórza, miejsca, które bardzo dobrze znałam bo co raku w wakacje moi kuzyni grali tam w mini Quidditcha. Zatrzymałam się i stałam tak, ciężko dysząc. Kimkolwiek była ta osoba która stała za drzewami zniknęła. Nagle cała energia, ta siła, która sprawiała, że biegłam przez las, zniknęła. Stałam zmarznięta i pokonana. Odchyliłam głowę do tyłu i spojrzałam w niebo. Ciemnogranatowe. Teraz Można było zobaczyć miliony małych świecących punkcików. Jakiś odgłos za mną - trzask gałązki - sprawił, że drgnęłam. Ale kiedy się odwracałam, by sprawdzić co to, coś ciężkiego złapało mnie za ramie i zamarłam. Nie ruszałam głową, ale kontem oka dostrzegłam długie blade obślizgłe palce na moim obojczyku.
*********************************************************************************
Taki tam prolog przyśnił mi się dlatego postanowiłem go tu umieścić a co do rozdziału to dodam go już nie długo.
Super notka już nie mogę się doczekać pierwsze notki
OdpowiedzUsuńPisz szybko
Pozdro i weny
POISON
dzięki pierwsza notka pojawi się już nie długo.
UsuńTroszkę późno tutaj weszłam, ale nie żałuje. Prolog bardzo ciekawy choć zdarzają ci się literówki. Radziłabym jeszcze raz przejrzeć notkę i powyłapywać pojedyncze błędy.
OdpowiedzUsuńJak rozumiem będziesz pisać w pierwszej osobie tylko o Victorie? Czy również o Tedzie?
Bardzo mnie ciekawi co to za obślizgłe palce. Stawiam, że jakieś okropne stworzenie albo to po prostu sen. W każdym bądź razie miejmy nadzieję, że Ted ją uratuje :D
Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział i oczywiście zapraszam do siebie na nowy rozdział.
Pozdrawiam ciepło!
Faktycznie, trochę błędów jest ale to początek. Ale widzę, ze prolog jest napisany w marcu a rozdziału pierwszego nadal nie ma. Proponuje coś napisać :)
OdpowiedzUsuń~kula13
Wyłapałam kilka błędów, wydaje mi się, że większość z nich, to zwykła nieuwaga. Radzę ponownie sprawdzić rozdział.
OdpowiedzUsuńCiekawie opisane, szeroki zasób słów. Nie można, jak na razie zbyt wiele powiedzieć, ale jestem pozytywnej myśli. Czekam na "nexta" :D
~~"Fiona jest nieokiełznaną siedemnastolatką wychowującą się w domu dziecka. Uwielbia imprezy, przelewający się strumieniami alkohol, zabawę i szaleństwo. Pewnej wczesnej nocy, "kryta" przez swoją najlepszą przyjaciółkę, wybiera się na dyskotekę. Spotyka tam kogoś, kto, dosłownie i w przenośni, odmieni całe jej życie... Jak sobie z tym poradzi? Pewne jest tylko to, że nie przyjmie tych zmian łatwo, co doprowadzi do wielu, zarówno zabawnych, jak i tragicznych sytuacji... Kto wie? Może stworzy zupełnie nową definicję wampiryzmu." <- opis
http://czarnaamgla.blogspot.com/ -
Super prolog, naprawdę. Ciekawi mnie też dalszy rozwój sytuacji, więc kiedy mniej więcej można spodziewać się rozdziału pierwszego? Zależałoby mi na przeczytaniu tej opowieści.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam niecierpliwie.
PS. Zapraszam również na swoje blogi. Niech wena Cię nie opuści.